Dziś 10 marca. Wygląda na to, że Boże Narodzenie ma się dobrze.
Wieniec bożonarodzeniowy może warto gdzieś upchnąć i przerobić na gniazdko dla wielkanocnych kurczaków, ale jelonko-reniferka od mojej przyjaciółki nie zdejmę, bo mi się bardzo podoba. Byle nie spłowiał, jak to u płowej zwierzyny.
Oto moja swoista fotograficzna dokumentacja napotkanych "błysków", takich zwyczajnych drobiazgów, co to człowieka cieszą. Ot, niezwyczajne w zwyczajnym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz