Pod moim domem śnieg. A gdzie śnieg, tam i człowiek śniegu. Oto on: duży, biały i w trampkach. Nawet napis ma, cios niedowiarkom: yetico, co oznacza "kuzyn Yeti" (z angielskiego: Yeti's cousin). Stary yeti został w Himalajach, młody przyjechał do nas.
Oto moja swoista fotograficzna dokumentacja napotkanych "błysków", takich zwyczajnych drobiazgów, co to człowieka cieszą. Ot, niezwyczajne w zwyczajnym.
1 komentarz:
W mojej okolicy też najazd kuzynów...
Prześlij komentarz