Zdjęcia robione w czasie mojego przemiłego obijania się na Taborze w Szczebrzeszynie. a tu zdjęcie nieodżałowanej, słynnej werandy tu zaś ciekawostka ornitologiczna z muzeum w Krasnobrodzie - gratulacje dla pracowników, skoro twierdzą, że to rybitwa a tu kolejne zdjęcie z serii "tu byłam"
Oto moja swoista fotograficzna dokumentacja napotkanych "błysków", takich zwyczajnych drobiazgów, co to człowieka cieszą. Ot, niezwyczajne w zwyczajnym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz